Oto logo strony. Piękne ono jest

Na ratunek bocianowi

Ocena 0/5

„Dopóki ktoś nie pokocha zwierzęcia, jakaś część jego duszy pozostaje nieobudzona”

Anatole France

Niezwykły widok bociana stojącego na gnieździe  na kominie starej piekarni od kilku tygodni fascynował mieszkańców Sulmierzyc. Z jakiegoś powodu nie odleciał do ciepłych krajów.
Sprawą zainteresowali się pracownicy Urzędu, gdzie po konsultacjach z ornitologiem zalecono obserwacje ptaka. Przez kilka tygodni bocian normalnie funkcjonował, żerował na okolicznych łąkach przy rzece.

Jednak pewnego dnia zauważono go na sulmierzyckim rynku, spacerującego w parku. Widać było że bocian niedomaga.  Dzięki reakcji mieszkańców został złapany, a pracownica Urzędu Miejskiego Pani Martyna Trawińska zasięgła konsultacji  lekarza weterynarii. Bocian został przez niego opatrzony.  Miał uszkodzone skrzydło.

Przez kilka dni zaopiekowali się nim Państwo Natalia Kubiak i Wojciech Krzemień. Bocian był dokarmiany i podawano mu leki by jak najszybciej odzyskał kondycję. Za okazane serce bardzo serdecznie dziękuję.

W dniu wczorajszym bociek został odwieziony w bezpieczne miejsce, gdzie będzie mógł przeżyć zimę. Bociana przyjęło Nadleśnictwo Grodziec, gdzie znajduje się Ośrodek Rehabilitacji Zwierząt.

Boćkowi życzymy powrotu do zdrowia, a wszystkim, którzy zaangażowali się w jego ratowanie, a szczególnie Państwu Natalii Kubiak i Wojciechowi Krzemieniowi oraz Pani Martynie Trawińskiej , Panu Marcinowi Lisowi za transport bociania do Ośrodka Rehabilitacji oraz Pani Magdalenie Minta i Panu Pawłowi Kaźmierczakowi za udostępnienie klatek, serdecznie dziękujemy.

Jak widać, jeden bociek, a  ludzi dobrej woli wokół siebie miał wielu.

Opr. Karina Błaszczyk

 

 

 

 

 

powrót do kategorii
Poprzedni Następny
Spodobała Ci się informacja? Zostaw nam swoją opinię
- to dla Ciebie staramy się być najlepsi, a Twoje zdanie bardzo nam w tym pomoże!
Twoja ocena
Ocena (0/5)

Pozostałe
aktualności